Showing posts with label retro. Show all posts
Showing posts with label retro. Show all posts

Monday, 26 February 2018

Ślubnie...

Polska mowa być gumowa ;) Nie wiem, czy słowniki zgodziłyby się z moim tytułem, czy taki przymiotnik istnieje. No w każdym bądź razie zaistniał i jako tytuł i jako czas - powstało sporo ślubnych kartek, albumów i boxów.
Tą razą w słodkich niebieskościach, za co odpowiedzialne są papiery MajaDesign, i mój faworyt błękitny UHK w kropeczki; pewnie nie tylko ja do nich wzdycham ;)

Box 10x10cm ze sklepu Rzeczy z papieru:







Czekam na wiosnę, wtedy będzie więcej światła ;)

Tuesday, 6 February 2018

Ślubny box

Exploding boxy to takie 5 kartek w jednej. Szczególnie, jeśli nie robi się ich wedle jednego schematu.  Zdecydowanie pobudzają i wyobraźnię i kreatywność.
Ostatnio wykonałam kilka takich pudełek i mam ochotę na więcej. Oto ślubny, brąz + ecru:




Kartka ksero barwiona kawą na życzenia




Monday, 28 August 2017

Notes z przesłaniem...

Jakiś czas temu zostałam poproszona o zrobienie kilku notesów dla kolegów syna. Miały być z przesłaniem :)
Tworzenie dla mężczyzn kojarzy mi się ze sceną tańca "Rosjan" ze "Skrzypka na dachu". Amerykanie technicznie bardzo dobrze to zrobili, ale gdyby tańczyli Rosjanie, to butami iskry by krzesali z drewnianej podłogi. Taniec 'kozak' mają we krwi, on wyraża ich duszę. Amerykanie jednak są zupełnie inni... ;)
Tak właśnie widzę kartki robione przez kobiety dla panów (oczywiście nie wszystkie, tu jest moja ulubiona) i sama tak patrzę na swoje 'męskie' prace. ;)


Notesy mają zamszową okładkę, więc stemplowanie łatwe nie było. Każdy wzór ma swoje znaczenie, czasem podtekst więc kiedy się spotkaliśmy, zabawa w odkrywanie zajęła nam kilka godzin śmiechu i rozmów.
Oto zdjęcia:











Wednesday, 28 June 2017

Notes

Czy mówiłam, że luuubię notesy? Lubię je mieć i lubię je ozdabiać. Ten ozdobiłam wcześniej pokazywanym wpisem art yournalowym i miałam problem. Na zeszycie praca wyglądała na niedokończoną a wydaje mi się, że wciśnięcie jakiejkolwiek ozdoby byłoby bez sensu ze względu na wielość faktur i kolorów.... Doklejony kwiatek nie zadowolił mnie i w niczym nie pomógł..

Ot rzeczony notes:






Saturday, 17 September 2016

Skromność = elegancja?

Bardzo skromny notes - szkicownik. Czy można o nim powiedzieć, że jest elegancki?
Bazą jest fantastyczny szkicownik z Empiku. Kraftowa obwoluta jest zdejmowana, kartki ecru, grube, szyte. Niestety, kupiłam chyba ostatnie w Polsce...




Sunday, 14 August 2016

Bardzo stary album... ;)

Lato się powoli kończy a raczej wakacje, bo lato jeszcze ponad miesiąc trwać będzie. A że sierpień to czas zbiórki plonów, i u mnie sypnęło, tym razem album, zaczęty 4... lata temu :D
Zrobiony z kopert. Każda z nich stemplowana, tuszowana, razem tworzą mnóstwo schowków i kieszonek  wypchanych różnymi tagami oraz papierem ksero udającym dzięki kawie rozpuszczalnej dwustuwiekową papeterię. Tag z motylami kolorowany kredkami perłowymi - z radością przyznaję, że ten tag bardzo mi się podoba, co nie jest częstym uczuciem jeśli chodzi o moje prace ;)
Zdjęć kilka tylko jednej strony - gdybym chciała zrobić fotkę każdego zakamarka, siedziałybyście tu do wiosny :D








Pozdrawiam serdecznie wytrwałych :)

Thursday, 21 April 2016

Book Art journal

Długie lata łamałam się aby sprofanować (zdanie mola książkowego) książkę mazaniem. Mam do nich (do książek oczywiście) stosunek niemal nabożny. Choć i tak byłam uważana za wywrotowca z powodu czynienia zapisków na marginesach i kolorowania ulubionych wersetów w ulubionej książce.
W końcu kupiłam grube tomiszcze zawierające wszystkie wydarzenia z roku 1967. Miało mi to pomóc odważyć się na profanację artystyczną. Po roku udało mi się wyrwać pierwszą kartkę i pomazać drugą.
Oto efekt:




Nadal nie jestem pewna czy to był dobry pomysł :D

Saturday, 3 January 2015

Matrix - reaktywacja ;)

Blogowanie czas zacząć, a raczej reaktywować :)

Przez rok nie próżnowałam, zrobiłam kilka albumów, kilka innych rozpoczęłam, plus różne kartki i wpisy art yournalowe. Pokażę Wam ostatnie karteczki. Zamówiono  mnie kartki świąteczne dla pracowników. Jakoś nie miałam ochoty na tradycyjne i szukałam pomysłu na coś lekkiego, sympatycznego i mającego lepsze zastosowanie niż łapanie kurzu ;) Pomysł podsunęły mi okrągłe kartki oglądane na różnych blogach - zawieszka na choinkę (wiem, wiem, nie odkryłam Ameryki ;] ).
Kolory totalnie "christmasowe", plus wintażowe papiery i złoty proszek do embosingu. Oto jeden z dziesięciu wzorów:





Thursday, 19 September 2013

Album

Nie wiem dlaczego fascynuje mnie połączenie czerni i bieli... może przez kontrast? Totalność? Robiłam album na czarnych kartach i postanowiłam połączyć barwy na jednej stronie, czerń i biel na drugiej. W sumie wyszło tak, jakbym połączyła dwa różne albumy. Ciekawa jestem co myślicie o tym. Sporo zdjęć :)
Oto album: