Czy mówiłam, że luuubię notesy? Lubię je mieć i lubię je ozdabiać. Ten ozdobiłam wcześniej pokazywanym wpisem art yournalowym i miałam problem. Na zeszycie praca wyglądała na niedokończoną a wydaje mi się, że wciśnięcie jakiejkolwiek ozdoby byłoby bez sensu ze względu na wielość faktur i kolorów.... Doklejony kwiatek nie zadowolił mnie i w niczym nie pomógł..
Ot rzeczony notes:
Showing posts with label book art journal. Show all posts
Showing posts with label book art journal. Show all posts
Wednesday, 28 June 2017
Thursday, 5 May 2016
Book yournal cd.
Tym razem gesso jako podkład, farba dwutonowa fioletowo - złota, tusze Tima Holtza i stemple:
Słoneczne pozdrowienia :)
Thursday, 21 April 2016
Book Art journal
Długie lata łamałam się aby sprofanować (zdanie mola książkowego) książkę mazaniem. Mam do nich (do książek oczywiście) stosunek niemal nabożny. Choć i tak byłam uważana za wywrotowca z powodu czynienia zapisków na marginesach i kolorowania ulubionych wersetów w ulubionej książce.
W końcu kupiłam grube tomiszcze zawierające wszystkie wydarzenia z roku 1967. Miało mi to pomóc odważyć się na profanację artystyczną. Po roku udało mi się wyrwać pierwszą kartkę i pomazać drugą.
Oto efekt:
W końcu kupiłam grube tomiszcze zawierające wszystkie wydarzenia z roku 1967. Miało mi to pomóc odważyć się na profanację artystyczną. Po roku udało mi się wyrwać pierwszą kartkę i pomazać drugą.
Oto efekt:
Nadal nie jestem pewna czy to był dobry pomysł :D
Subscribe to:
Posts (Atom)









