Monday, 12 September 2011

Zakładka

Zakładka powinna zdaje się być określona mianem liftu, albowiem ma swój pierwowzór ( piękny), jest bowiem owocem wędrowania po blogach i przyglądania się cudom stwarzanym przez babeczki. Rewers nieudany, pewnie go czymś podkleję ale... wpadłam przy okazji na kilka pomysłów (łuk "gotycki" z narożników, brama z bordera i lini (nie wyszła kompletnie ale idea była dobra - muszę znaleźć cieńszą linię po pierwsze a po drugie próbować na "brudno" najpierw...), anioł "wieczorny" (z takich, co to porą wieczorną, tuż przed zajściem słoneczka za horyzont, po ogrodach się przechadzają sprawdzając, czy rosa wieczorna wszystkie rośliny  kroplami wody obsypała) - ledwie widoczny - dopracować końcepcję muszę :) )

 

2 comments:

latarnia said...

Piękna :-)

OriBella said...

Mona!!!!!!!!!!Ty masz bloga, a ja nic do tej pory nie wiedziałam, "sirota" jestem jak się patrzy!!!No więc oglądam go sobie dzisiaj wieczorkiem dość późnym od początku, a jakże, czytam uśmiechając się do Twoich kłopotów ze scanem, aparatem (nie gniewaj się, nie ze śmiechem, lecz z uśmiechem jak bratnia dusza:) i tu przy tej pracy nie wytrzymałam:)Muszę wreszcie skomentować - ta zakładeczka jest cudna, a Twoje wcześniejsze prace takie ciepełko na sercu mi robią:)Idę oglądać dalej:)